poniedziałek, 11 lutego 2013

Spaghetti z bakłażanem cukinią i pomidorami

Ostatnie 2 tygodnie były dla mnie niezwykle męczące i stresujące.
 Wracając tramwajem do domu marzyłam aby znaleźć się już w kuchni. Krojenie, siekanie, smażenie, pieczenie - najlepsza terapia jaką mogę zafundować moim zszarganym nerwom.  Skwierczenie dochodzące z patelni, aromat przypraw opływający całą kuchnie (ba! całe mieszkanie)  pozwalają mi zapomnieć choć na chwile o masie egzaminów, goniących terminach itd.
Kiedy nie mam zbyt dużo czasu stawiam na sprawdzone, proste smaki, kilka składników tworzących jedną współgrającą ze sobą całość.
Kuchnia włoska od zawsze należała do moich ulubionych, więc chciałam wam polecić prosty i nie wymagający dużego nakładu pracy przepis na spaghetti z bakłażanem, cukinią oraz świeżymi pomidorami.
Przepis ten króluje ostatnio na liście moich ulubionych. Do przygotowania tego wyjątkowego dania potrzebujemy:






  • makaron spaghetti ugotowany al dente
  • 1 bakłażan pokrojony w niewielką kosteczkę
  • 1 cukinia średniej wielkości również pokrojona w niewielką kostkę
  • 3 duże pomidory (bez skóry)
  • świeże liście bazylii
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa
  • sól
  • pieprz




  1. Na rozgrzana patelnię wlewamy oliwę, wrzucamy posiekany czosnek i podsmażamy przez chwilkę, uważając aby czosnek się nie przypalił (to nadałoby mu gorzki smak)
  2. Bakłażana kroimy w 2 cm kosteczkę, usuwając wcześniej pestki ze środka. Wrzucamy na patelnię i podsmażamy około 5-7 minut. Bakłażan zachowuje się jak gąbka wypijając cały tłuszcz z patelni, w razie potrzeby należy dolać ok 2 łyżek w trakcie smażenia. Dopiero w połowie smażenia dodajemy sól.
  3. Dodajemy cukinię pokrojoną identycznie jak kroiliśmy wcześniej bakłażana i podsmażamy przez kolejne kilka minut.
  4. Następnie dorzucamy drobno pokrojone pomidory bez skórki. Pomidory powinny rozpaść się na patelni tworząc gęsty sos, który gotujemy jeszcze przez kilka minut
  5. Doprawiamy pieprzem i solą jeśli jest to jeszcze konieczne. Ostatnim krokiem jest dodanie sporej garści posiekanych liści bazylii.



Tak przygotowany sos podajemy z makaronem spaghetti (oczywiście ugotowanym al dente). 
Jeszcze raz polecam jeden z moich ulubionych przepisów!
 Życzę smacznego !


1 komentarz:

  1. dzisiaj je robiłem i dzisiaj je jadłem. po prostu miód w ustach. spróbujcie rodacy..

    OdpowiedzUsuń